Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mia Sheridan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mia Sheridan. Pokaż wszystkie posty
Question Tag
Zapraszam na najnowszy tag!
Pytania zaczerpnięte z bloga Oli, link do postu tutaj <--
Mam nadzieję, że poniższe odpowiedzi pozwolą Wam poznać mnie bliżej :)
Mam nadzieję, że poniższe odpowiedzi pozwolą Wam poznać mnie bliżej :)
1. Dlaczego postanowiłaś założyć bookstagrama?
Bookstagrama zdecydowałam się założyć pod wpływem chwili, tak samo, jak założyłam bloga. Czytam książki nałogowo od mniej więcej 13 roku życia i doszłam do wniosku, że chcę dzielić się swoją pasją, zainteresowaniem z innymi. Bookstagram jest dla mnie swoistym środkiem nie tylko promowania bloga, lecz także przekazu piękna czytelnictwa.
Bookstagrama zdecydowałam się założyć pod wpływem chwili, tak samo, jak założyłam bloga. Czytam książki nałogowo od mniej więcej 13 roku życia i doszłam do wniosku, że chcę dzielić się swoją pasją, zainteresowaniem z innymi. Bookstagram jest dla mnie swoistym środkiem nie tylko promowania bloga, lecz także przekazu piękna czytelnictwa.
2. Co jest twoją inspiracją do tworzenia nowych zdjęć?
Każdego dnia szukam coraz to nowszych inspiracji. Jedna z nich to natura, druga to pasja do czytania. Z każdym zdjęciem staram się pokazać coś nowego, czego wcześniej nie pokazałam, ukazać piękno. Czasami odnajduję cudowne kadry w sytuacjach, w których najmniej bym się tego spodziewała.
Każdego dnia szukam coraz to nowszych inspiracji. Jedna z nich to natura, druga to pasja do czytania. Z każdym zdjęciem staram się pokazać coś nowego, czego wcześniej nie pokazałam, ukazać piękno. Czasami odnajduję cudowne kadry w sytuacjach, w których najmniej bym się tego spodziewała.
3. Czy masz jakieś książkowe marzenie? (np. spotkanie autora)
Wiem, że staję się ostatnio monotematyczna, aczkolwiek moim książkowym marzeniem jest spotkanie pani Maas lub któregoś z bohaterów jej książek (o których mówię jest powiedziane w następnym punkcie)!
Wiem, że staję się ostatnio monotematyczna, aczkolwiek moim książkowym marzeniem jest spotkanie pani Maas lub któregoś z bohaterów jej książek (o których mówię jest powiedziane w następnym punkcie)!
4. Czy masz jakiś "książkowych mężów"? Jak tak to jakich i ilu?
"Książkowi mężowie" ? Wyczuwam guilty pleasure. Ale chyba, jak każda dziewczyna posiadam parę takich osobników. Na pewno wśród nich jest Rhysand 😍 A skoro mówimy już o twórczości Maas, to nie mogę zapomnieć o Rowanie! Totalnie skradł moje serce. A tak trochę z innej bajki: trzecim wybrankiem, na dodatek ostatnim, jest Archer (bohater książki "Bez słów"). Podsumowując "książkowych mężów" znalazłam do tej pory 3 😊
"Książkowi mężowie" ? Wyczuwam guilty pleasure. Ale chyba, jak każda dziewczyna posiadam parę takich osobników. Na pewno wśród nich jest Rhysand 😍 A skoro mówimy już o twórczości Maas, to nie mogę zapomnieć o Rowanie! Totalnie skradł moje serce. A tak trochę z innej bajki: trzecim wybrankiem, na dodatek ostatnim, jest Archer (bohater książki "Bez słów"). Podsumowując "książkowych mężów" znalazłam do tej pory 3 😊
5. Jaka była najgorsza książka przeczytana przez ciebie w tym roku?
Najgorszą książką, którą przyszło mi przeczytać w tym roku był "Chłopak, który chciał zacząć od nowa". Byłam totalnie rozczarowana tym tytułem, choć miałam względem niego wysokie wymagania.
Najgorszą książką, którą przyszło mi przeczytać w tym roku był "Chłopak, który chciał zacząć od nowa". Byłam totalnie rozczarowana tym tytułem, choć miałam względem niego wysokie wymagania.
6. Na jaką zapowiedzianą przez wydawnictwo książkę czekasz najbardziej?
Czekam na oddaloną w czasie premierę "Starcia Królestw. Zaklinacz ognia" autorstwa Cindy Williams Chimy.
7. Z jaką bohaterką/bohaterem utożsamiasz się najbardziej i dlaczego?
Jest to pytanie, na które jest mi niezwykle ciężko odpowiedzieć. Po bardzo długim namyślę dochodzę do wniosku, że bohaterka, z którą najbardziej się utożsamiam to Cassie, główna bohaterka książki "Zły Romeo". Z jednej perspektywy poznajemy dziewczynę ufającą innym, uśmiechniętą i lekko nieśmiała, z drugiej twardo stąpającą, niedostępną, waleczną kobietę. Pomimo iż historia Cassie zdecydowanie nie jest moją historią, to wydaje mi się, że podzielamy większość cech. A przynajmniej chciałabym, aby tak było :)
7. Z jaką bohaterką/bohaterem utożsamiasz się najbardziej i dlaczego?
Jest to pytanie, na które jest mi niezwykle ciężko odpowiedzieć. Po bardzo długim namyślę dochodzę do wniosku, że bohaterka, z którą najbardziej się utożsamiam to Cassie, główna bohaterka książki "Zły Romeo". Z jednej perspektywy poznajemy dziewczynę ufającą innym, uśmiechniętą i lekko nieśmiała, z drugiej twardo stąpającą, niedostępną, waleczną kobietę. Pomimo iż historia Cassie zdecydowanie nie jest moją historią, to wydaje mi się, że podzielamy większość cech. A przynajmniej chciałabym, aby tak było :)
8. Ile masz książek w swojej biblioteczce?
Ooo! Nie wierzę, że padło takie pytanie 😂 Aby nie skłamać weszłam na swoje konto na lubimyczytac.pl i sprawdziłam ile w tym momencie książek jest dodanych do mojej półki "posiadam". No i jest ich... aż 433 sztuki!
Ooo! Nie wierzę, że padło takie pytanie 😂 Aby nie skłamać weszłam na swoje konto na lubimyczytac.pl i sprawdziłam ile w tym momencie książek jest dodanych do mojej półki "posiadam". No i jest ich... aż 433 sztuki!
9. Wolisz księgarnie internetowe czy stacjonarne?
Zdecydowanie wolę księgarnie internetowe. Nie muszę wychodzić z domu, zawsze znajdę zadowalającą mnie zniżkę, a do tego często się zdarza, że książki z zamówień internetowych docierają nawet przed premierą. Nic tylko korzystać 😄
Zdecydowanie wolę księgarnie internetowe. Nie muszę wychodzić z domu, zawsze znajdę zadowalającą mnie zniżkę, a do tego często się zdarza, że książki z zamówień internetowych docierają nawet przed premierą. Nic tylko korzystać 😄
10. Bohater, który najbardziej cię denerwował.
To będzie dla mnie chyba jedno prostszych pytań do odpowiedzenia. Co prawda rodzaj męski sugeruje bohatera, mam jednak nadzieję, że mogę podać bohaterkę. Szukać nie muszę daleko. Katniss Everdeen. Jedna z bardziej lubianych postaci literackich oraz filmowych ostatnich lat. Pomimo, iż trylogię "Igrzysk śmierci" bardzo lubię, tak nie przepadam za główną bohaterką. Zaczęła denerwować mnie z początkiem pierwszej części, a skończyła... cóż, wraz z końcem ostatniej.
W ten oto sposób dotarliśmy do ostatniego pytania. Jestem ciekawa waszych odpowiedzi. Jeśli zdecydujecie się umieścić ten tag u siebie to podrzućcie link, chętnie poczytam :)
Pozdrawiam Olę i dziękuję za możliwość wykonania tagu :)
To będzie dla mnie chyba jedno prostszych pytań do odpowiedzenia. Co prawda rodzaj męski sugeruje bohatera, mam jednak nadzieję, że mogę podać bohaterkę. Szukać nie muszę daleko. Katniss Everdeen. Jedna z bardziej lubianych postaci literackich oraz filmowych ostatnich lat. Pomimo, iż trylogię "Igrzysk śmierci" bardzo lubię, tak nie przepadam za główną bohaterką. Zaczęła denerwować mnie z początkiem pierwszej części, a skończyła... cóż, wraz z końcem ostatniej.
W ten oto sposób dotarliśmy do ostatniego pytania. Jestem ciekawa waszych odpowiedzi. Jeśli zdecydujecie się umieścić ten tag u siebie to podrzućcie link, chętnie poczytam :)
Pozdrawiam Olę i dziękuję za możliwość wykonania tagu :)
"Bez winy" - Mia Sheridan 📖
Z książkami autorstwa Mii Sheridan miałam już styczność wcześniej. W kolejce oczekują jeszcze na przeczytanie "Eden" i "Calder", a "Stinger" dumnie prezentuje się na półce książek skończonych. "Bez słów" natomiast dosłownie wyrwało mi serce, roztrzaskało je w kawałki, a następnie skleiło w jedną, spójną całość. Z tego właśnie powodu stawiałam "Bez winy" naprawdę wysoką poprzeczkę. Graficzna oprawa wydania sugeruje, że obie książki są z jednej serii, jednakże opowiadają one historie różnych bohaterów.
"Prawdziwa miłość to największy skok na główkę, jaki istnieje."
Kira nie ma grosza przy duszy, za to mnóstwo kłopotów. W przeszłości odebrano jej to, co najważniejsze. Teraz musi postawić wszystko na jedną kartę, aby odmienić swój los.
Grayson walczy o przerwanie pasma życiowych niepowodzeń, ale przytłaczający ciężar wyrzutów sumienia kruszy resztki jego nadziei na lepsze jutro. Kira składa mu propozycję, która może go ocalić. Wystarczy tylko, że złoży przysięgę, nawet jeśli nie zamierza jej dotrzymać…
Obiecali sobie wieczność, nie wiedząc, że jedna chwila może odmienić całe życie.
Czy miłość da im kolejną szansę, choć żadne z nich nie jest bez winy?
Grayson walczy o przerwanie pasma życiowych niepowodzeń, ale przytłaczający ciężar wyrzutów sumienia kruszy resztki jego nadziei na lepsze jutro. Kira składa mu propozycję, która może go ocalić. Wystarczy tylko, że złoży przysięgę, nawet jeśli nie zamierza jej dotrzymać…
Obiecali sobie wieczność, nie wiedząc, że jedna chwila może odmienić całe życie.
Czy miłość da im kolejną szansę, choć żadne z nich nie jest bez winy?
W "Bez winy" poznajemy Kirę. Jest to młoda kobieta znajdująca się w trudnej sytuacji materialnej. W celu ratowania się przed byciem bezdomną, dosłownie, wysuwa propozycję w stronę Graysona Hawthorna. Owa propozycja ma wpływ na życie obojga i łączy ich losy nieprzerwanie ze sobą.
Na wstępie muszę wspomnieć, że książka niestety nie spełniła moich wymagań. Spodziewałam się po niej trochę więcej. Po przeczytaniu "Bez słów" sądziłam, że następna książka z owej serii będzie równie dobra. Nie mogę powiedzieć, że jest to zła lektura, bo pod żadnym względem tak nie jest. Pomimo że czytało mi się ją dosyć opornie, ze dwa razy zdarzyło mi się uronić kilka łez, to w końcowym rozrachunku nie mogę szczerze powiedzieć, że jestem zachwycona otrzymaną historią.
Dużą zaletą "Bez winy" jest ponownie, tak jak w przypadku "Bez słów", kreacja bohaterów. Pani Sheridan tworzy postacie złożone, głębokie, które pozwalają na utożsamianie się z nimi. W tym przypadku otrzymaliśmy bohaterkę pozbawioną majątku, szukającą sposobu na przetrwanie oraz bohatera pokrzywdzonego przez zrządzenia losu oraz najbliższych. Mieszanka tej dwójki jest łatwopalna i totalnie wybuchowa.
Skupiając się na chwilę na fabule, przyznam, że nie była ona, jak w większości nowych książek, bardzo przewidywalna. Mia Sheridan stara się zaoferować swoim czytelnikom nowy pomysł na prowadzenie akcji.
Plusem owej lektury jest fakt, że nie jest to jeden z kolejnych erotyków, które są teraz masowo wydawane. Autorka napisała naprawdę dobry romans w prawdziwym tego gatunku znaczeniu. Nie jesteśmy zalewani zbędnymi w owej historii opisami, skupiamy się na tym co rzeczywiście ważne - uczuciach.
Pomimo niebanalnego pomysłu na akcję, problemy poruszane przez autorkę oraz dobrą kreację bohaterów, nie umiałam dać się tej książce porwać. Czegoś mi w niej brakowało. Czytanie jej zajęło mi zaskakująco sporo czasu, jednak nie uznaję tego za czas zmarnowany, książka sama w sobie jest dobra.
Szczerze, mam lekki problem, aby stwierdzić komu mogę polecić "Bez winy". Na pewno jest to dobra lektura dla osób lubiących romanse, jednakże nie mam weny, by rozwinąć tą myśl.
Ocenę tej książki pozostawię Wam.
Czytaliście? Byliście zachwyceni czy tak, jak ja raczej nieusatysfakcjonowani? Dajcie znać!
Book Haul październikowy 📚
Witajcie!
Nadszedł czas, aby podsumować kolejny miesiąc bycia bookoholikiem - oto październikowy book haul! Zapraszam!
Książki widoczne na zdjęciu powyżej były pierwszymi, które dotarły do mnie w tym miesiącu. Dwie paczki z łączną zawartością 9 tomiszczy były cudownym zakupem!
1) "Obsesja" - Jennifer L. Armentrout
Owa książka została kupiona totalnie spontanicznie wraz z serią Lux, a opinię na jej temat możecie znaleźć na blogu. :)
2) "Gus" - Kim Holden
To również książka kupiona spontanicznie, była akurat w promocji. Zakupiłam ją, ponieważ posiadam "Promyczka" owej autorki i "Gus" stanowi swoiste dopełnienie biblioteczki. :)
3) "Eden. Nowy początek" - Mia Sheridan
Tą pozycję kupiłam z powodu pierwszego tomu i chęci przeczytania całej serii, którą napisze jedna z najbardziej cenionych przeze mnie autorek. :)
4) "Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu" - Anna Lange
Wiele słyszałam o tej magicznej książce, a do jej zakupu przekonały mnie opinie booktuberek, które zawierały same pochwały. :)
5) "Obsydian", "Onyks", "Opal", "Origin", "Opposition" - Jennifer L. Armentrout
Z serią Lux zetknęłam się już niejednokrotnie, najczęściej widziałam cudowne grzbiety owych książek na różnych zdjęciach oraz filmikach. Moja przyszywana siostra wspominała, że bardzo podobała się jej ta seria, więc gdy zobaczyłam ją w promocji to wprost nie mogłam się oprzeć i musiałam ją kupić! :)
6) "Ognisty pocałunek", "Arktyczny dotyk" - Jennifer L. Armentrout
Oba tytuły kupiłam tylko dlatego, że stałam się olbrzymią fanką Armentrout i po prostu potrzebowałam więcej książek, które wyszły spod jej pióra. Mam nadzieję, że będę równie zachwycona, co serią Lux. :)
7)"Tam gdzie ty" - Tammara Webber
Sięgnęłam po nową książkę pani Webber ze względu na poprzednią część tej serii, czyli "Między wierszami", oraz ze względu na sympatię, którą darzy autorkę. :)
8) "Wszystkie jasne miejsca" - Jennifer Niven
Ostatnio natknęłam się na pewnym blogu na recenzję owej książki i poddałam się chęci dania jej szansy w ten to sposób trafiła ona w moje łapki. :)
9) "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender" - Leslye Walton
Spotkałam się z niejedną opinią jakoby ta książka była naprawdę niesamowita i stwierdziłam, że sama się o tym przekonam. :)
10) "Silver. Pierwsza księga snów", "Silver. Druga księga snów" - Kerstin Gier
Przyznam bez bicia, że książki te kupiła tylko z uwagi na ich okładki. Co prawda słyszałam o nich wiele, było głośno szczególnie na booktubie, a opinię innych czytelniczek zachęciły mnie do ich zakupu. :)
7) "Piąta fala" - Rick Yancey
Posiadałam tą książkę już wcześniej, jednakże kupiłam używaną, bo w tamtym czasie tylko takie można było dostać i miała ona złamany grzbiet. Niemiłosiernie mnie to denerwowało, więc w chwili gdy dostałam powiadomienie, że na stronie wydawnictwa "Piąta fala" w wydaniu niefilmowym jest znowu dostępna, to od razu zamówiłam i czekałam aż do mnie dotrze. :)
Na lewym zdjęciu prezentuję Wam dobrze znaną okładkę książki "Zabójczyni" autorstwa Sarah J, Maas. Jednakże ostatnio przeglądając nowości i zapowiedzi w internecie natknęłam się na książkę widoczną na zdjęciu po prawej. Otóż, jest to ta sama książka, w innej oprawie graficznej i zawiera jedno nowe opowiadanie niewydane do tej pory w Polsce! W momencie, gdy o tym przeczytałam z miejsca kliknęłam "do koszyka" i czekałam aż do mnie przyjdzie. Podsumowując, muszę przyznać, że mam lekki problem ze stwierdzeniem, które wydanie jest ładniejsze, bo oba mają swój urok! :)
9) "Remy" - Katy Evans
Katy Evans jest autorką, której twórczość uwielbiam. "Manwhore" podbiło moje serce, a "Real" spowodowało kupno "Mine" i obecnie "Remy". Historia opowiedziana z perspektywy Tate'a jest niezwykle nęcącą i przyciągającą. :)
10) "Żyj szybko, kochaj głęboko" - Samantha Young
Cóż, owy zakup był dokonany pod wpływem opisu książki i pięknej okładki. :)
11) "Dotknij mnie" - Abbi Glines
W mojej kolekcji nie mogło zabraknąć kontynuacji serii Sea Breeze. O jej premierze dowiedziałam się przypadkowo przeglądając empik.com i ojej serce podskoczyło na jej widok. :)
Podsumowując, w październiku nabyłam 21 książek. Wow! To jest chyba mój dotychczasowy rekord.
Czekam na wasze opinie, czytaliście którąś z wymienionych wyżej książek ? Planujecie jakiś zakup? :)
To tyle co dla Was przygotowałam i do następnego razu! :)
![[premierowo] Bez lęku - Mia Sheridan 📖](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjFsksoSYBh7FQSZroUlXUpllgAGrBJrTzlj_n3fEvi8Qk5xRgNR1uMUunf6yohsQ2cuqedJsPPYQ6pCHKwNIyFi1fF6op2ZRB4fs2g-jP93n1xPZ_OjLsc5hKa2Gm-XnPgloazLyJoKizy/s1600/2018-06-06+07.26.00+1.jpg)
![Bez uczuć - Mia Sheridan [przedpremierowo] 📖](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgidDGwJ8_DdetCLqSuwdkyOopU4b1SCZpqteKOgQq-2nWbpAyWAsDYEvHmu9d2BvM0LPRMLh_09B5QMhQvgj6LfaO5A7HXjjKhbq4kbcIYYfS5QL-EECo9Cfuk-zbHEejGMhHvOeStaGzE/s400/IMG_20170730_210455_559%255B1%255D.jpg)








