Czasami slogany promocyjne bywają mocno nietrafione i zamiast zachęcać do sięgnięcia po książkę, to jedynie zniechęcić. W przypadku "Okrucieństwa" w moim przypadku slogan podziałał w stu procentach poprawnie, a kwestia o Jasonie Bournie sprawiła, że wiedziałam, iż muszę sięgnąć po ten tytuł. Czy było warto?
Twórczość Lauren Oliver nie jest mi obca. Jej trylogię Delirium przeczytałam już jakiś czas temu, a "7 razy dziś" zagościło u mnie niedługo później. Gdy więc tylko ujrzałam zapowiedź jej najnowszej książki zatytułowanej "Replika", wiedziałam, że będę musiała ją przeczytać!