"Spróbujmy jeszcze raz" - Abbi Glines 📖

"Spróbujmy jeszcze raz" - Abbi Glines 📖

Witajcie!
Po dość długiej przerwie od ostatniego postu wywołanej przez ogrom nauki czas powrócić! W planach mam napisanie osobnego postu podsumowującego rok 2016, jednak na razie nie wiem, kiedy uda mi się za niego zabrać tak na poważnie. Dzisiaj przygotowałam krótką recenzyjkę "Spróbujmy jeszcze raz" autorstwa Abbi Glines. :)
Choć minęło już całkiem sporo czasu odkąd skończyłam czytać ową pozycję, to doszłam do wniosku, iż chcę aby na blogu pojawiały się posty o każdej części tego cyklu. Z tego właśnie względu spróbuję coś z siebie wykrzesać i treściwie ocenić książkę.

Book Haul grudniowy 📚

Book Haul grudniowy 📚

Witam Was w 2017 roku! 😃
Wszystkim bookoholikom chcę życzyć zaczytanego, szczęśliwego nowego roku! Oby wasze postanowienia się spełniały, a półki wypełniały się nowymi nabytkami :)

Nadszedł czas, aby podsumować ostatni miesiąc już ubiegłego roku. Oto podsumowanie jakie tytuły wzbogaciły moją biblioteczkę w grudniu! Zapraszam 😊

Ostatni miesiąc był dla mnie obfity nie tylko w książki, ale także w mangi, o których niedawno pisałam. 

"O krok za daleko" - Abbi Glines 📖

"O krok za daleko" - Abbi Glines 📖


Abbi Glines... jeśli do tej pory nie uznawałam jej za jedną z moich ulubionych autorek, to nadszedł czas to zmienić! Jest ona po prostu niesamowita i zasłużyła by być na liście najlepszych. O czym mowa? O książce "O krok za daleko", pierwszym tomie serii "Rosemary Beach".

Tak, wiem, że moja przygoda z twórczością Pani Glines zaczęła się w odwrotnej kolejności, ponieważ seria, po którą teraz sięgnęłam powstała przed "Wybierz mnie", itd. Chyba potrzebowałam czynnika by sięgnąć po "Rosemary Beach". Było to spowodowane, że w momencie, gdy kolejne książki pojawiały się na rynku, ja nie byłam zupełnie zachęcona ich okładkami. Wiem, że nie ocenia się książki po okładce, ale niestety ja mam taki wredny nawyk. :)

Nadszedł ten czas, kiedy mogę podzielić się z Wami moimi przemyśleniami dotyczącymi "O krok za daleko". Od dłuższego czasu polowałam na różne tomy owej serii i dopiero na mikołajki dostałam dwie pierwsze części, a później część czwartą. Jednak gdy już wpadły w moje ręce, to wszystko inne co czytałam poszło w odstawkę, a ja całkowicie zostałam pochłonięta przez kolejną historię autorstwa Abbi Glines.

Po raz kolejny na własnej skórze przekonałam się, jak mocno słowa potrafią wpływać na nasze emocje. Cały świat przedstawiony w książce, każda postać, jej zachowanie potrafi wywrzeć wrażenie na ludzkiej psychice. W "O krok za daleko" spotkałam się z ogromem uczuć, bolesnymi tajemnicami oraz tragediami, jakie dotykają ludzi na co dzień.

Blaire i Rush poznają się w specyficznych okolicznościach - dziewczyna właśnie została bezdomna i nie ma się, gdzie udać. Jedyną osobą, która może jej pomóc niespodziewanie wyjeżdża z kraju, a wiedziona jej wskazówkami Blaire trafia wprost do domu Rusha. Ta dwójka ma za sobą trudną, pokręconą przeszłość. Pomimo wszelkich przeciwności między nimi rozkwita uczucie. Do czego prowadzą tajemnice? I jak wiele osób mogą one zranić? Jest tylko jeden sposób, aby się o tym przekonać :)

Sądzę, że zanudzanie Was wywodem, dlaczego polubiłam Rusha może być trochę bez sensu - w końcu jestem dziewczyną, ulegam czarowi większości książkowych bohaterów. W tym wpisie chciałabym się podzielić wrażaniami dotyczącymi głównej bohaterki. Z pozoru jest ona kruchą, delikatną dziewczyną. Jednakże wszyscy wiemy, że pozory mogą mylić! Tak też jest w tym przypadku. Blaire to bohaterka, która jest mocno zdeterminowana, samodzielna i wytrwała. Stara się wyprostować swoją sytuację nie prosząc o pomoc, jeśli nie jest to konieczne.

Na zakończenie chcę krótko wypowiedzieć się na temat dramatyzmu książki. Wspominałam na początku, że w tym dziele autorka niesamowicie wpływa na emocje czytelnika, mnie doprowadziła kilkakrotnie do łez. Złożoność całej historii nie była szczególnie wybitna, jednak jej sedno mnie zaskoczyło, co udaje się ostatnimi czasy niewielu książkom.

Książka "O krok za daleko" autorstwa Abbi Glines dostarczyła mi niezwykle dużo emocji i wciągnęła bez reszty. Bezsprzecznie jest podstawą do dodania autorki do listy moich ulubionych i sięgnięcia po następne tomy serii. :)


*´¯`*.¸¸.*´¯`*   *´¯`*.¸¸.*´¯`* 

O krok za daleko / Spróbujmy jeszcze raz / Zacznijmy od nowa / Jesteś za daleko
Coś nowego, czyli przerwa od zwyczajnego czytania...

Coś nowego, czyli przerwa od zwyczajnego czytania...

Cześć wszystkim! :)

Dosyć długo na blogu nie pojawił się już żaden post, a jest to spowodowane faktem, że ostatnimi czasy mam swoistą przerwę od czytania książek. Właśnie! Nie bez powodu podkreślam, iż jest to przerwa od czytania książek, ponieważ w tym miesiącu ich miejsce w stu procentach zajęły mangi! Bliska mi osoba wciągnęła mnie w jakże fascynujący świat mang i anime, co skutkuje masowym czytaniem i oglądaniem japońskich dzieł. 


"Przeznaczenie Violet i Luke'a" - Jessica Sorensen 📖

"Przeznaczenie Violet i Luke'a" - Jessica Sorensen 📖

Za oknem nastała zima, więc czas podgrzać atmosferę! W ciągu minionego weekendu pozwoliłam, aby tym zadaniem zajął się Luke. Właśnie z tego względu mam dla Was opinię o najnowszej książce autorstwa Jessici Sorensen "Przeznaczenie Violet i Luke'a". :)


Minęło całkiem sporo czasu odkąd ostatni raz coś napisałam. To wszystko wina nawału kolokwiów i egzaminów na studiach. :/ Jednakże doszłam do wniosku, że muszę wziąć się za siebie i coś wreszcie przeczytać :)
"Nasze olśnienie" - Sandi Lynn 📖

"Nasze olśnienie" - Sandi Lynn 📖

Twórczość pani Sandi Lynn poznałam bliżej już wcześniej, lecz mimo to nie byłam zainteresowana kupnem nowej książki jej autorstwa. Doszłam do wniosku, że wystarczy mi przeczytać ją w pdfie. Nie mogłam się bardziej pomylić! "Nasze olśnienie" w wersji papierowej już jest w drodze do mnie ^.^


"Working it. Kusząca kariera" - Kendall Ryan 📖

"Working it. Kusząca kariera" - Kendall Ryan 📖

Kendall Ryan jest autorką, z której twórczością zapoznałam się już wcześniej czytając "Jesteś zagadką" i "Jesteś wyzwaniem". Nie były to książki wybitne, lecz mimo wszystko mi się podobały. Z tego względu zdecydowałam się sięgnąć po pierwszy tom nowej serii pani Ryan zatytułowany "Working it". Moje wymagania względem niego nie były wygórowane, aczkolwiek i tak książka im nie sprostała.

Emmy marzy o modowej karierze w Nowym Jorku. Zostaje asystentką w jednej z agencji modelingowej, a praca pod rządami Fiony staje się koszmarem. Tylko Ben – niesamowicie przystojny model trzyma ją w tym miejscu. Gdy ich romans nabiera tempa, przeszłość mężczyzny wychodzi na jaw. Ich świat zmienia się całkowicie...

Fabułę omówię później, ponieważ nie jest to zaleta tej książki. Na początku chcę się skupić na chyba jedynym plusie - głównym bohaterze męskim. Po przeczytaniu całej książki jestem w stanie stwierdzić, że polubiłam Bena, okazał się on być całkiem sympatyczny, troskliwy, a nawet słodki. Jednakże początkowo jest on moim zdaniem zwyczajnie grubiański i egoistyczny. Ku mojej uciesze wraz z postępem "akcji" Ben ulega pewnym przemianom i staje się o wiele bardziej przystępną osobą.
"Dotknij mnie" - Abbi Glines 📖

"Dotknij mnie" - Abbi Glines 📖


Zgodnie z moimi planami po skończeniu "Żyj szybko, kochaj głęboko" zabrałam się za "Dotknij mnie" Abbi Glines. Jest to autorka, do której mam swego rodzaju sentyment. Jej seria Sea Breeze zdobyła moją sympatię niezwykle szybko, już po przeczytaniu pierwszego tomu. Książka, o której chce Wam dzisiaj opowiedzieć jest to już czwarta część wspomnianej serii. :)

"Żyj szybko, kochaj głęboko" - Samantha Young 📖

"Żyj szybko, kochaj głęboko" - Samantha Young 📖

"Żyj szybko, kochaj głęboko" jest pierwszą książką autorstwa Samanthy Young, po którą sięgnęłam. Zafascynował mnie jej tytuł i okładka. Ślicznie wykonane brokatowe napisy urzekły mnie i zachęciły do kupna owej powieści. 


"Jesteś dla mnie tą jedyną. O tym pisze się książki."

Czy można przyjaźnić się z kimś, kto był miłością twojego życia?
Ona była najfajniejszą dziewczyną w mieście, on właśnie się sprowadził z rodzicami i szybko zdążył złamać niejedno serce.
Charley i Jake. Zakochali się w sobie niemal od pierwszego wejrzenia. Byli dla siebie stworzeni, snuli wielkie plany. Aż do tamtego feralnego dnia...
Na urodzinowym przyjęciu byłego chłopaka Charley dochodzi do tragedii. Niektórzy zrzucają winę na Jake'a. Po tym zdarzeniu chłopak zrywa związek i razem z rodziną wyjeżdża na zawsze z miasta.
Dała mu wszystko, każdą cząstkę siebie. A on... od niej odszedł.
Przez kolejne cztery lata Charley stara się zapomnieć o Jake'u, ale los postanawia z niej zażartować. Dziewczyna wyjeżdża na studia do Szkocji, a tam na imprezie trafia na Jake'a i jego dziewczynę. Zranione serce daje znać o sobie z ogromną siłą. Mimo że Charley stara się unikać dawnego ukochanego jak ognia, on cały czas próbuje się do niej zbliżyć.
Ale czy można zaufać komuś, kto wcześniej tak bardzo zranił?

Już na początku chcę podkreślić, że przygoda z tą książką była dla mnie niezwykłym przeżyciem, jest to cudowny emocjonalny rollercoaster! W jednej chwili doprowadza ona do łez, a w następnej wywołuje niesamowite poruszenie. Przedstawiona historia wciągnęła mnie na tyle mocno, iż nie byłam w stanie przestać o niej myśleć i zastanawiać się co będzie dalej. Przeczytanie jej zajęło mi mniej niż 24 h i wymagało trochę nieuwagi na zajęciach. :) 

Autorka zapoznaje nas jednocześnie z dwoma historiami: pierwsza z nich rozgrywa się w przeszłości, opisuje, jak dwójka nastolatków ulega uczuciom i zakochuje się w sobie, druga zaś umiejscawia nas w teraźniejszości i opowiada, jak dwójka młodych dorosłych po trzy i pół letniej rozłące wpada na siebie na imprezie studenckiej.

Każdej z tych dwóch opowieści można przypisać inne cechy, emocje ją charakteryzujące. Przeszłość możemy określić jako wywołującą wzruszenie, uśmiech na twarzy, a także sympatię do młodych bohaterów. Teraźniejszość natomiast jest przepełniona bólem, tęsknotą, zazdrością oraz wytrwałością w stawianiu czoła przeciwnościom losu.


Charley, główna bohaterka, jest narratorką następujących wydarzeń. Dziewczyna stara się nie dopuścić do siebie dawnych uczuć i budować nowe mury, które mają na celu zapobiegnięcie ponownemu zranieniu. Jake, przyznam bez bicia, jest wręcz czarujący! Urzekł mnie swoją osobowością oraz podejściem do Charley. Niewątpliwie on również znalazł się w niezwykle ciężkiej sytuacji i stara się wyjść z niej, jak najlepiej.

Oprócz głównych bohaterów mamy także wiele postaci pobocznych, o których nie można zapomnieć. Claudia, Beck, Lowe, Matt - to tylko część tworząca zgraną paczkę. Z chęcią podkreślę, że jest ona zdominowana przez mężczyzn i to niezwykle seksownych!

Odnosząc się do gatunku, w którym jest utrzymana książka, chcę podkreślić, że pomimo, iż jest to romans, to jest on niebanalny. Przedstawiona historia miłosna w zupełnie innym ujęciu pozwala nam na zapoznanie się z całym procesem zakochiwania się bohaterów, lecz także z ich dalszymi losami. Jest to niewątpliwie przewaga owej książki nad innymi romansami, że tak to nazwę "jednowymiarowymi".

"Żyj szybko, kochaj głęboko" pragnę serdecznie polecić wszystkim! Jest to lektura podkreślająca, jak niestałe są w życiu wszystkie rzeczy, dająca do myślenia, wymuszająca na czytelniku refleksję dotyczącą czasu poświęcanego ukochanym osobom. Owa książka porusza serce na wiele sposobów, co czyni ją niezwykle wyjątkową oraz niezapomnianą! 

Obecnie czekam na premierę (09.11.2016) drugiej części losów Charley i Jake'a pt. "Tylko ty mnie zrozumiesz"! :)

Jestem ciekawa jakie emocje w Was wywołała ta książka. A może jeszcze nie sięgnęliście po nią i się wahacie? Spróbujcie, naprawdę warto!

*´¯`*.¸¸.*´¯`*   *´¯`*.¸¸.*´¯`* 

Żyj szybko, kochaj głęboko / Tylko ty mnie zrozumiesz
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Książkowa Pasja , Blogger